Fotografia ślubna – jak to wygląda


Udostępnij na:

Fotografia ślubna wymaga od fotografa szczególnych umiejętności i wiedzy. Całość pracy współczesnego fotografa można podzielić zasadniczo na dwie części. Część reportażowa – do tej części zaliczają się zdjęcia wykonane podczas przygotowań, błogosławieństwa, ślubu a następnie wesela, oraz część plenerowa lub studyjna (dopuszczalny jest również mix – czyli zdjęcia w studiu i w plenerze).

Część reporterska – to praca w dużym napięciu – w tym wypadku nie wiele rzeczy można zaaranżować, większość pracy fotografa to po prostu rejestrowanie tego co się dzieje z szczególnym uwzględnieniem ujęć uznanych za standardowe – które są oczekiwane przez klienta.

Wcale nie jestem WALLE ;)

Fotografia reporterska – trzeba widzieć wszystko 😉

Jednakże nawet w tym wypadku istnieje możliwość zaaranżowania przez fotografa poszczególnych sytuacji które następnie można zarejestrować. Osobiście uważam, że najbardziej cenni są fotografowie którzy nie tylko zarejestrują to „co powinno być na zdjęciach” tylko także zaaranżują odpowiednią sytuacje. Przykładem takiej aranżacji może być zdjęcie Panny Młodej wyglądającej przez okno – oczekującej na swojego przyszłego męża.

Dobry fotoreporter jest „zawsze na miejscu” gdy coś się dzieje. Potrafi zarejestrować to czego nie zauważyli inni. Może to być ciekawa mina, grymas twarzy, a może po prostu piesek który stanął koło swojego pana na dwóch łapkach.

Innym zagadnieniem jest fotografia studyjna lub plenerowa. Tu znowu można wyróżnić dwie główne „szkoły”: pierwsza zakłada (jak ja to nazywam) program minimum – polega to na tym, że wykonywane są tylko konkretne zdjęcia i ujęcia. 10 par fotografowanych jedna po drugiej będzie miało dokładnie te same zdjęcia. Niektórzy fotografowie reklamują się nawet w ten sposób: „Sesja ślubna 20 póz 2000zł” – czyli należy to odczytać że fotograf ma ustalonych 20 gotowych schematów i tyle nic ponadto. Robi 20 póz i dziękuje do widzenia kasa na stół.

Backstag - Sesja ślubna w Bieszczadach

Backstag – Sesja ślubna w Bieszczadach

Druga „szkoła” to już praca artystyczna. W tym wypadku sesja ma pewne ramy ale bez nacisku na ich utrzymanie. To jest właśnie mój żywioł, to co proponuję klientom jako fotograf lublin inaczej też reklamując się na stronie www.maciejziegler.com

Sesja ślubna artystyczna lub autorska to w dużej części postawienie „na żywioł”. Zwykle przygotowując się do takiej sesji ustalam z Parą Młodą mniej więcej miejsce, rekwizyty, oraz to co chce uzyskać podczas sesji. To są moje ramy – pozostała część to właśnie improwizacja, wykorzystanie przede wszystkim tego co jest pod ręką np.: umawiam się z Parą Młodą na zdjęcia z pikniku – mniej więcej ustalam gdzie taki zdjęcia się odbędą. Załatwiamy rekwizyty, kosz piknikowy, jakieś owoce, koc, szampan, może wino, kieliszki itd. Jeżeli okaże się że obok rosną proste polne kwiaty to może Pani Młoda upleść wianek, Pan Młody może nazbierać kwiatki na bukiet. To co się będzie działo podczas pikniku to oczywiście też jest improwizacja. Może właśnie wskoczy na koc świerszcz albo na sukni Pani Młodej usiądzie piękny motyl – to właśnie staram się wykorzystać na zdjęciach i udokumentować.

Sesja fotografii ślubnej - nietypowe miejsce na sesję - piekarnia.

Sesja fotografii ślubnej – nietypowe miejsce na sesję – piekarnia.

W swojej pracy fotografa staram się tez korzystać z niestandardowych miejsc do zdjęć. Staram się też zdjęcia dopasować do zainteresowań, pracy lub hobby Młodej Pary. Jeżeli są pasjonatami motocykli zdjęcia na pewno będą pokazywać ich w takich sytuacjach. Jeżeli na co dzień są instruktorami fitness to zdjęcia choć w części mogą być na sali treningowej lub na siłowni.

Ten rodzaj fotografii jest dużo bardziej wymagający – fotograf musi być artystą – często nie wskazane są ograniczenia czasowe. Tego typu zdjęcia wymagają ogromnych ilości czasu, ale na pewno bardziej ciekawy efekt można dzięki temu uzyskać.

 

Udostępnij na: