Odwieczne pytanie – kamerzysta czy fotograf?


Udostępnij na:

Kamerzysta czy fotograf, a może jedno i drugie?
Często przygotowując się do uroczystości ślubno – weselnych stajemy przed wyborem osób które „zarejestrują” naszą uroczystość. Musimy zdecydować czy jedyną pamiątką po tym wielkim wydarzeniu będzie film czy też zdjęcia, a może jedno i drugie?
Wszystko zależy od tego jakie efekt chcemy uzyskać na końcu.
Często rozmawiając z Parą Młodą dla rozluźnienia rozmowy poruszam temat przygotowań do ślubu. Chętnie się dzielę swoim doświadczeniem i wiedzą. Sam jestem ciekawy jak w tej chwili „załatwia się” salę, orkiestrę czy też kamerzystę, fotografa. Ciekawi mnie opinia Młodej Pary oraz to jakie są ich spostrzeżenia, czym się kierują decydując się dokonać wyboru. Pomijając fakt, że w ten sposób zdobywam bezcenną wiedzę marketingową, zdobywam też wiedzę czysto praktyczną jaką mogę przekazać następnej parze.

Kamerzysta czy fotograf - zdjęcia czy film, a może jedno i drugie?

Kamerzysta czy fotograf – zdjęcia czy film, a może jedno i drugie?

W tym momencie oprę się głównie na tym co dowiedziałem się od poszczególnych par:
CO DO ZDJĘĆ:
Dużo ludzi decyduje się na zdjęcia wykonane przez zawodowca. Niestety w dobie aparatów fotograficznych i wszystkomających telefonów robiących zdjęcia prawie bez ingerencji użytkownika często tego „prawie” brakuje i to właśnie powoduje, że widać różnicę.
Dobry fotograf ma swoją „wizję” zdjęć i w uzgodnieniu z Parą Młodą uzyska zamierzony efekt. Przede wszystkim zawodowiec zajmie się robieniem zdjęć, a nie zabawą na weselu. Będzie tam gdzie coś się dzieje. Ma doświadczenie i odpowiedni sprzęt aby wykonać dobre zdjęcia. Aby wykonać dobre zdjęcia nie wykorzystuje tylko aparatu, ale też wymienia obiektywy, korzysta z różnych źródeł światła, potrafi odpowiednio doświetlić plan (nie mam tu na myśli włączenia lampy błyskowej).
W większości przypadków fotograf wykona też album lub uzgodnioną ilość odbitek. TO ZOSTANIE. Niestety najczęściej to co zrobiliśmy telefonem okaże się że nadaje się najwyżej na znaczek pocztowy, większej odbitki z tego nie zrobimy ze względu na marną jakość. Nie wierzysz – ustaw sobie tapetę w komputerze z wykonanego komórką zdjęcia. Naprawdę uważasz że jest super?
Zdjęcia są piękną pamiątką, dobrze wykonane będą nie raz przeglądane w długie zimowe wieczory, pozwalając wspomnieć Wasze szczęśliwe chwile.
CO DO FILMU:
Podobnie jak z zdjęciami tu coraz większą popularnością cieszą się wszystkomające telefony którymi przecież jak reklamy głoszą można nakręcić świetne filmy. Ewentualnie „wujek Cesiek” ma kamerę to coś tam nakręci.
Profesjonalny filmowiec wie co ma się znaleźć na filmie (uzgadnia to z Parą Młodą), a następnie realizuje to krok po kroku. Stara się wychwycić ciekawe momenty, może zarejestrować w odróżnieniu od fotografa dźwięk. Po kilku latach możemy posłuchać jakie celne riposty były „wujka Kazika”. Film wykonany przez profesjonalistę możemy spokojnie zobaczyć na naszym domowym LCD 52” z dźwiękiem 7.1. Film z telefonu podobnie jak zdjęcia – gdzieś zginie, się skasuje itp.

Zdjęcia są „bardziej dostępne” zawsze możemy sobie usiąść, w długi jesienno – zimowy wieczór przy kominku i je pooglądać. Sam coraz więcej tych zatrzymanych chwil zamieszczam w ramki i wieszam na ścianach. Poprawia mi to zawsze humor z rana przed ciężkim dniem pracy. Możemy też zaprezentować je znajomym na „naszej klasie” czy też Facebooku ;). Dobrze zrobiony film (o tym jak powinien wyglądać innym razem), może być naprawdę świetną pamiątką może nie docenimy tego w 1-2 roku małżeństwa, ale za kilka lat będziemy mogli zobaczyć jak wyglądała zabawa na naszym weselu, jak bawili się nasi znajomi, goście, jak kiedyś rozrabiała na naszym weselu pięcioletnia bratanica, a dziś już szanowana pani doktor.

Kamerzysta czy fotograf – cóż jednak pozostaje Twój wybór 😉

Udostępnij na: